Co to jest, mówiąc krótko czystość? Jest to serce współczujące całej stworzonej naturze […] A co to jest współczujące serce? Powiedziano: „To serce płonące miłością do wszystkich stworzeń; do ludzi, ptaków, zwierząt, do każdego stworzenia. Gdy człowiek myśli o nich i widzi je, z jego oczu płyną łzy. To współczucie jest tak silne i gwałtowne[…], że serce pęka na widok zła i cierpienia, doświadczanych przez najmniejsze ze stworzeń. Oto dlaczego taki człowiek ze łzami modli się każdej godziny[…] za wrogów prawdy i za wszystkich, którzy mu szkodzą, żeby zostali oni zachowani i żeby im przebaczono. Modli się on nawet za węże, w nieskończonym współczuciu, wznoszącym się w jego sercu, na obraz Boży”.
Źródła, Początki mistyki chrześcijańskiej (3), wyd. Promic, Oliver Clement, s.88-89.
